Close

Sierpień 13, 2017

Rozważasz związek z Arabem? Przeczytaj koniecznie

Związek z Egipcjaninem, bądź innym mężczyzną arabskiego pochodzenia, często powoduje, że kobiety tracą głowę. Nowopoznany, egzotyczny mężczyzna jest niezwykle czuły, prawi komplementy, deklaruje miłość, proponuje małżeństwo. Takie zachowanie jest przez Europejki odbierane jako odzwierciedlenie dozgonnego, gorącego uczucia. W rzeczywistości jednak arabscy mężczyźni są zwykle bardzo wylewni, ale nie zawsze stali. Nawet jeśli składają deklaracje o „miłości po grób”, jest to zwykle impuls chwili i zupełnie nie myślą o tym w długotrwałej perspektywie.

Z związku z powyższym, poznając Egipcjanina, Araba, czy tak naprawdę jakiegokolwiek mężczyznę, z którym rozważamy związek, nie wolno zapomnieć :

  • o własnych marzeniach,
  • o własnych planach,
  • o własnym rozwoju,
  • o własnej rodzinie
  • oraz o własnych przyjaciołach.

Nie wolno zapomnieć o sobie!

Nie dawajmy sobie za nowopoznaną osobę odciąć ręki. Nie poświęcajmy samych siebie.

Straszą, że Arabowie zamykają w piwnicach, zarzucają na Europejki chusty, zabierają dzieci, zdradzają na każdym kroku i wykorzystują do zdobycia wizy. Może są i tacy, nigdy żadnego za rękę nie złapałam, więc o domysłach pisać nie będę.

Ale co jeśli postanowicie rozpocząć wspólne życie po znajomości internetowej czy wspólnych wakacjach i okaże się, że zwyczajnie do siebie nie pasujecie? Że nagle jest nudno, że nie macie o czym rozmawiać, co razem robić. Że macie zupełnie inne podejście do wychowywania dzieci, podziału obowiązków, udziału rodziny w waszym pożyciu. Co jeśli okaże się, że Ty się nie odnajdujesz w jego kraju, a on w Twoim? Co jeśli Wasze uczucie wygaśnie?

Jak wtedy wrócić do normalnego życia? Bez pracy, bez wykształcenia, bez oszczędności, bez przyjaciół, bez kontaktu z rodziną, będąc starszą, nie daj Boże, o kilka lat. Zakochani nie zastanawiają się co będzie jeśli się nie uda. Musi się udać!

Myślicie, że ja, wciąż szczęśliwa żona Egipcjanina, będę Wam radzić by nie próbować? Nie wiązać się? Pozwolić ot tak odejść miłości swego życia, tylko dlatego, że pochodzi z innego kraju, innego kręgu kulturowego? Ależ skąd! Próbujcie! Łapcie szczęście za nogi! Ale nie palcie za sobą mostów. Po co od razu rzucać studia, pracę, zrywać kontakt z rodziną?

Nawet jak już zamieszkacie razem i trwać będzie Wasza słodka idylla, wciąż pamiętajcie o sobie. Czemu zdegradować się nagle do kobiety w szlafroku całe dnie gotującej, sprzątającej i zajmującej się dziećmi? Zamkniętej w czterech ścianach i myślącej o mężczyźnie, idealnym przecież, którego udało się uwieść. Czy to jest życie, jakie chciałybyście mieć?

Zatrzymajcie swoje pasje, zainteresowania, przyjaciół. Pamiętajcie, że zawróciłyście temu Arabskiemu mężczyźnie w głowie. Takie, jakie byłyście. Wraz z Waszym podejściem do życia, poczuciem humoru i charakterem. Jeśli nagle jedynym tematem, na który możecie rozmawiać będzie on sam, co w tym będzie interesującego? Sam siebie zna najlepiej. Może przez kilka lat będzie go bawić Wasze idealizujące spojrzenie, ale potem to też się znudzi. Bądźcie egoistkami choć w niewielkim procencie. Dbajcie o swego mężczyznę, ale nigdy nie przestawajcie myśleć o sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *