Close

Matką być w Egipcie

camps bay 1816015 1280

Podejrzewam, że podstawowe aspekty macierzyństwa nie zmieniają się niezależnie od kontynentu na którym się przebywa. Gdziekolwiek matka by nie była, sama czy z dzieckiem, myśli o nim i troszczy się o nie tak samo. Czy trudniej być dobrą matką w Egipcie niż w Polsce? Czy trudniej wychować dziecko na porządnego człowieka? Myślę, że wręcz przeciwnie. […]

Read More

Refleksja na Ramadan

Sama zabiegana już od rana. Zdenerwowana brakiem sił i czasu. Wieczorem, zaraz po śniadaniu padam plackiem. Czas chyba ogarnąć plan dnia. Pierwszy raz na blogu Żona Egipcjanina nie pisze, a dzieli się tym, co udało jej się przeczytać. Czyż George Carlin nie ma racji?Na Ramadan polecam gorąco.

Read More

Ramadan Kareem

Lodówka ledwo się domyka, w szafkach kuchennych poupychane kilogramy ryżu, cukru, makaronu i fulu, plastikowe butelki po wodzie wypełnione karkade, arusus i sobią. Można by pomyśleć, że spodziewamy się wojny, gdyby przejrzeć porobione zapasy. Rodzina się zjechała. A mąż mój posłanie zrobił sobie na podłodze w kąciku sypialni. Nie wojnę, a Ramadan czas zacząć.

Read More

Sobotni wieczór w Egipcie

Wbrew podejrzeniom żona Egipcjanina w sobotni wieczór wcale nie jest zamykana w domu na cztery spusty. Może bez problemów wyjść na miasto, a nawet jest zabierana przez męża!!! Kto by przypuszczał, po kilku latach małżeństwa wciąż wolne chwile chce się razem spędzać. I to nie przed telewizorem oglądając ostanie odcinki seriali, ale rozmawiając przy herbacie […]

Read More

W grupie siła

Patrzę w ekran telewizora i nie dowierzam własnym oczom. Naród Egipski podzielony. Zawsze sądziłam, że tutaj jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Wygląda na to, że tym razem one for the part(y), part(y) for the one…

Read More

Czas na zmiany

Powiedziałabym, że udzieliła mi się egipska filozofia „bukra inszaAllah” , ale nie byłoby to do końca prawdą. Odkładać na jutro, które nadchodzi czasem po tygodniu, a czasem po miesiącu, zwykłam już dawno. Lata przed poznaniem pierwszego, do tej pory najważniejszego, Egipcjanina w moim życiu. Myślę, że nawet jeszcze w czasach, gdy nie wiedziałam, że gdzieś […]

Read More

Egipskie spa

Obudzona przez syna o 5.30 wypijam pół butelki wody. Nie dla zdrowia. Z pragnienia. Całą noc ze względu na dzieci śpimy przynajmniej w 29 stopniach, więc gardło wysusza. A i tak klimatyzacja przełącza się na wiatrak dopiero nad ranem. Jak się mieszka na ostatnim piętrze w budynku bez dachu trochę trwa zbicie temperatury poniżej 30 […]

Read More

Wydała matka syna rzeźnikowi czyli jak obrzezałam syna w Egipcie

W lekkim napięciu wychodziłam z domu. Pewna, że to właściwa decyzja, najlepszy wybór. Świadoma faktu, że obrzezanie w Egipcie to nic nadzwyczajnego, ot niewielkie cięcie. Na lekarza trzeba było chwilę zaczekać. Mój mąż zaoszczędził mi nerwów wysyłając do pobliskiego sklepu, bo „przecież jeszcze jest czas”. Jak wróciłam było już po wszystkim.

Read More

Dzieci w Egipcie

kid 2529907 1280

Pierwsze dzieci w Egipcie , które stały się częścią moich tutejszych przeżyć to kilkulatki witające mnie na ulicach Hurghady. „Hello!”, „What your name?”. Nigdy wcześniej nie widziałam, żeby komuś tyle radości sprawiło, gdy mu „cześć” odpowiem. Łapały mnie za rękę, spacerowały obok przez chwilę. Pełne energii, roześmiane, szczęśliwe.

Read More

Egipscy policjanci

Policja była jedną z pierwszych rzeczy w Egipcie, które sprawiły, że zaniemówiłam. Wyszłam w dniu przylotu na wieczorny spacer z mężem celem zapoznania się z nowym krajem. Zaraz za rogiem czekał na mnie … patrol policji turystycznej. Oh, pomyślałby kto, ale sensacja. No i rzeczywiście samo w sobie może nic nadzwyczajnego, ale jeden z posterunkowych […]

Read More