Close

Zakochalam sie w dużo młodszym mężczyźnie

Zakochalam sie w dużo młodszym mężczyźnie

Bylam trzeci raz w Egipcie na urlopie i nigdy nie zamierzalam nikogo poznać, bo jestem mężatką. Już dawno w moim małżenstwie wygasły płomienie miłości, ale został szacunek,  dorobek tzn. piękny dom i ogród. Z mężem jesteśmy dobrymi partnerami i przyjaciółmi dlatego nigdy nie planowalam tego zmieniać. Mamy do siebie duże zaufanie. Aż tu za trzecim […]

Read More

Sahl Hasheesh nocą – Hurghada (Egipt)

Wieczorny spacer po Sahl Hasheesh okazał się wspaniałym pomysłem. Piękne, spokojne, miejsce. Idealne na rodzinne przechadzki. Wszystko wskazuje jednak na to, że za dnia może się okazać jeszcze ciekawszą destynacją. Mam nadzieję, że już wkrótce uda nam się wybrać na wycieczkę do Sahl Hasheesh przed południem. Zdjęciami też chętnie się podzielę. A może Wy sami […]

Read More

30 lat minęło jak jeden dzień

30 lat minęło nie wiadomo kiedy. Mieszkania się nie dorobiłam, choć rozważam rzeczywiście czy się nie zdecydować na kupno swoich czterech kątów na kredyt, bo trafiła się akurat super oferta (Hurghada – mieszkanie na sprzedaż). Studia skończone mam tylko jedne, a to w dzisiejszych czasach już żadne osiągnięcie. Dzieci na stanie dwójka. Mąż wciąż jeden.

Read More

Caesar Palace Hotel & Aquapark (ex. Mirage Aqua Park) Hurghada – moja opinia

Caesar Palace Hotel & Aquapark (ex. Mirage Aqua Park)

Caesar Palace Hotel & Aquapark (ex. Mirage Aqua Park) był kolejnym miłym zaskoczeniem jeśli chodzi o hotele w Hurghadzie. Przy cenie 40$ za podwójny pokoj z all inclusive spodziewałam się czegoś między Ali Babą a Seagullem, a okazał się dużo lepszy zarówno jeśli chodzi o czystość, jak i jedzenie.

Read More

Seagull Beach Resort & Club Hurghada – moja opinia

Seagull Beach Resort & Club Hurghada

Seagull Beach Resort & Club to jeden z popularniejszych hoteli wśród polskich gości. Mi zawsze kojarzył się niestety z gwarem i brudem. Zupełnie nie wiem czemu. Postanowiłam zweryfikować swoją opinię na temat tego hotelu i wybrałam się tam w okresie świątecznym. Żałuję tylko jednego: że pojechałam sama.

Read More