Niedawno otwarta syryjska restauracja niedaleko supermarketu Metro na Kawther podbiła moje serce. Od kiedy szczęśliwie dostaliśmy ulotkę, pomimo niewielkiej oferty, codziennie z niecierpliwością czekam na porę obiadową by zamówić pyszne dania.

Moim zdaniem, oferowane przez tą restaurację potrawy są niesamowicie smacze. Dodatkowo, cena jest naprawdę rozsądna za podane porcje (poniżej załączam menu). Moim ulubionym daniem okazały się filety z kurczaka grilowane na węglu. Kupujemy zawsze kilogram i nasza czteroosobowa rodzina (2+2) zjada mniej więcej połowę w trakcie jednego posiłku. Najadamy się tak bardzo, że ja ledwo się ruszam. Co więcej do jedzenia dodawane są przyprawy, które najwyraźniej działają rozgrzewająco, co przy obecnych temperaturach jest dodatkowym plusem.

Poza zestawami obiadowymi próbowaliśmy sałatek (Fatoush z pomidorami, sałatą i grzankami oraz Tabula z natki pietruszki - obie wydają mi się pyszne) , kanapki z szawermą i manaqeshu. Wszystko było smaczne i świeże.

Jedynym minusem jest, że zawsze mam problem by zachować umiar przy tych potrawach. Jak tylko pojawiam się w kuchni, podjadam to, co pozostało po obiedzie. A kilogramów przybywa... O_o

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież