Podejrzewam, że podstawowe aspekty macierzyństwa nie zmieniają się niezależnie od kontynentu na którym się przebywa. Gdziekolwiek matka by nie była, sama czy z dzieckiem, myśli o nim i troszczy się o nie tak samo.

Czy trudniej być dobrą matką w Egipcie niż w Polsce? Czy trudniej wychować dziecko na porządnego człowieka? Myślę, że wręcz przeciwnie. Na ulicach nie widzi się pijanych w trupa osób rzucających k* na prawo i lewo, w telewizji nie emitowane są rozbierane filmy, a w prasie nie ma eksponujących swe ciało kobiet.

Pewne schematy wychowawcze są zupełnie inne. Noworodek z żółtaczką zgodnie z zaleceniami lekarza powinien być wystawiany na słońce, nie pod lampy; od czwartego roku życia dziecko można wysłać do szkoły; a jak temperatura spada poniżej 20 stopni zakłada się pociechom kalesony pod spodnie.

Mnie, jako matkę małych dzieci w Hurghadzie, najbardziej drażnią wysokie krawężniki, których czasem nie sposób przeskoczyć z wózkiem, brak parku, oraz ruch uliczny. Z drugiej strony chwalę sobie to, że dzieci mogą codziennie bawić się na plaży, kąpać w czystym morzu, i że nastawienie tutejszych mieszkańców powoduje, iż są bardzo otwarci do ludzi.

Meritum jest jednak żeby nasze dziecko było szczęśliwe i czuło się kochane. Niezależnie od tego czy swoje uczucia będziemy okazywać wożąc je na wielbłądzie czy na sankach, rzucając się z nim śnieżkami czy pluskając wodą, karmiąc świeżym jabłkiem czy mango. Każdego dnia pozwólmy naszym dzieciom poczuć, że dzięki ich obecności, czy w Egipcie, czy w Polsce, w zasięgu ręki mamy cały świat.

Komentarze   

+3 # moni_da 2013-08-05 04:26
no z tym slowem na "K" to przegielas, bo tu jest inne(arabskie) slowo na "K" o nieco innym, ale rownie wulgarnym znaczeniu,uzywane rownie czesto na ulicy jak to nasze...hehe
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+7 # nikt 2013-08-09 11:04
Cały ten blog jest pusty jak pustynia. Posty nic nie wnoszą - są głównie pieśniami pochwalnymi na temat Egiptu, no bo już jak Pani tam utknęła, to trzeba na siłę przekonać wszystkich (a może i samą siebie?), że jest się tam szczęśliwym i że Egipt to cudowny kraj. Pani najwyraźniej nie wie, że jak ktoś naprawdę jest szczęśliwy i zadowolony, to nie ma potrzeby co chwila wszystkim przypominać, że tak jest. Zakładając nawet, że to prawda (a internet, podobnie jak papier, jest cierpliwy, stąd moje wątpliwości), co Pani pisze, niech Pani pomyśli o córkach, które mogą nie mieć tyle szczęścia co Pani, a będą musiały mieć muzułmańskiego męża. Pozbawiła je Pani wyboru. Ale to taki drobiazg, prawda? Przecież życie Pani córek, to nie Pani sprawa, one się będą tym martwić. Pozdrawiam i życzę dużo szczęścia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-2 # Żona Egipcjanina 2013-08-12 19:03
Cytuję nikt:
Cały ten blog jest pusty jak pustynia. Posty nic nie wnoszą - są głównie pieśniami pochwalnymi na temat Egiptu, no bo już jak Pani tam utknęła, to trzeba na siłę przekonać wszystkich (a może i samą siebie?), że jest się tam szczęśliwym i że Egipt to cudowny kraj. Pani najwyraźniej nie wie, że jak ktoś naprawdę jest szczęśliwy i zadowolony, to nie ma potrzeby co chwila wszystkim przypominać, że tak jest. Zakładając nawet, że to prawda (a internet, podobnie jak papier, jest cierpliwy, stąd moje wątpliwości), co Pani pisze, niech Pani pomyśli o córkach, które mogą nie mieć tyle szczęścia co Pani, a będą musiały mieć muzułmańskiego męża. Pozbawiła je Pani wyboru. Ale to taki drobiazg, prawda? Przecież życie Pani córek, to nie Pani sprawa, one się będą tym martwić. Pozdrawiam i życzę dużo szczęścia.

To z założenia jest blog osobisty. Subiektywnie piszę o tym, czego doświadczam i co obserwuję. "Pusty jak pustynia"? Aż tak źle? Całą siebie przelewam na kolejne wpisy, a sama tak całkiem pusta nie jestem. Ale to też subiektywna tylko ocena. Egipt ma swoje plusy i minusy, jak każde inny kraj. Pewnie trochę koloryzuję jako że dobrze mi się tu żyje. Przypominam co i rusz, że ja szczęśliwa i zadowolona, tym wszystkim, którzy zaczytują się w sensacyjnych newsach o tych kobietach w krajach arabskich, którym dobrze nie jest. Córki, jeśli przyjdą na świat, alhamdulilah, że urodzą się w kraju muzułmańskim i będą mogły mieć mężów takich, jak ich tata. Życie moich dzieci to zdecydowanie MOJA sprawa też. Wybierać za nich nigdy nic nie będę, ale ich szczęście wyjątkowo leży mi na sercu. Jakże mogłoby być inaczej?! Ty - Nikt - nie masz dzieci własnych jeszcze żeby to rozumieć?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # nikt 2013-08-13 09:00
Podzieliłam komentarz na 2 części, bo całość jest za długa na kmentarz.

Cz. 1

Wierzę, że się starałaś przy pisaniu. Tylko wiesz, żeby coś sensownego napisać trzeba najpierw poczytać. A Ty nie poczytałaś, a bierzesz się za pisanie. Nie piszę Ci tego ze złośliwości - po prostu tak to już jest.

Wierzę też, że chcesz dla swoich dzieci dobrze i chcesz żeby miały wybór. Tylko że Islam nie daje wyboru. Człowiek jest niewolnikiem Boga, a w realiach krajów muzułmańskich jest także niewolnikiem rodziny i religii, a Ty, dobrymi chęciami, tego nie przeskoczysz.

Ewidentnie widać, że potrzebowałaś ucieczki od życia, które Cię przerażało i z którym sobie nie radziłaś. Przeraża Cię samotność i branie odpowiedzialności za swoje życie. Większość takich ludzi ucieka w nałogi, a Ty uciekłaś w Islam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # nikt 2013-08-13 09:07
Cz. 2

Muzułmanie na dzień dobry, obsypują komplementami, są bardzo mili i cierpliwi. Dla niedowartościowanych kobiet to szczęście nie z tej ziemi, KARMIĄ SIĘ miłymi słowami: oto jest ktoś, kto zobaczył w nich ósmy cud świata. Porzucają dla nich całe swoje życie, bo nie widzą w nim żadnej wartości. On nadaje sens ich życiu.

Wiem, że teraz nie rozumiesz tego, co piszę, ale może kiedyś. Przeczytaj książkę Robin Norwood "Kobiety, które kochają za bardzo". Oprócz tego e-book i artykuły Eugenii Herzyk na stronie www.kobieceserca.pl oraz witryny o Islamie: www.alisina.org, polecam zwłaszcza artykuł "What is in it for Muslim Women?" - wyczytałam w nim min., że w islamskim raju, facet dostaje 72 dziewice, a kobieta tylko swojego ziemskiego męża, który zdradza ją z 72 dziewicami, ale raczej [kobieta] i tak pójdzie do piekła. Wesoła perspektywa. Oprócz tego www.amilimani.com i www.faithfreedom.org Życzę wszystkiego dobrego.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-2 # iwona 2013-08-19 21:43
Złośliwość ludzka nie ma granic ... bardzo dobrze zrobiłaś ze piszesz o swoim spojrzeniu i ze próbujesz powiedzieć wszystkim ze stereotypy :złych meżów mułzumanów i jakzej złej religii tym samym biednym zamykanym bitym kobietom to jakaś paranoja tego swiata.Mój maż jest najcudownejszym człowiekiem nie tylko jest dobry dla mnie ale dla wszystkich ludzi.Islam to religia która mówi jak zyc i wszystkim zycze zeby znajeźli ta droge .Rodzina i dobro jej jest wartosci a szacunek i godnosc poszanowaniem.Dziękuje za ta strone i kazde twoje słowa z serca a złymi przeciwnosciami luzkich słów sie nie przejmój.LA ILAHA ILA AL LAH, SAJEDNA MOHAMMED RASOL ALLAH
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-1 # Żona Egipcjanina 2013-08-20 05:10
Cytuję nikt:

Cz. 1

Wierzę, że się starałaś przy pisaniu. Tylko wiesz, żeby coś sensownego napisać trzeba najpierw poczytać. A Ty nie poczytałaś, a bierzesz się za pisanie. Nie piszę Ci tego ze złośliwości - po prostu tak to już jest.

Wierzę też, że chcesz dla swoich dzieci dobrze i chcesz żeby miały wybór. Tylko że Islam nie daje wyboru. Człowiek jest niewolnikiem Boga, a w realiach krajów muzułmańskich jest także niewolnikiem rodziny i religii, a Ty, dobrymi chęciami, tego nie przeskoczysz.

Ewidentnie widać, że potrzebowałaś ucieczki od życia, które Cię przerażało i z którym sobie nie radziłaś. Przeraża Cię samotność i branie odpowiedzialności za swoje życie. Większość takich ludzi ucieka w nałogi, a Ty uciekłaś w Islam.

Mój drogi nikcie,
Pisząc o własnym życiu i doświadczeniach co najwyżej w lekturę pamiętnika powinnam się zagłębić.
Tak się składa, że na temat cywilizacji islamu i samego Egiptu pisałam pracę magisterską. W mojej bibliografii znalazło się ponad 50 książek. Przestudiowałam dokładnie wszystkie dostępne książki prof. Daneckiego, prof. Dziekana, oraz wybiórczo dzieła prof. Zdanowskiego, prof. Machut- Mendeckiej i dr Górak- Sosnowskiej . Po zakończeniu studiów wciąż lubuję się w tej tematyce i jeśli coś wpadnie mi w ręce czytuję chętnie.
Co ma islam do wyboru przez córkę męża? Że powinien być muzułmaninem? Alhamdu lilah.
Każdy człowiek jest wolny, niezależnie od religii. Ale musi się liczyć z konsekwencjami własnych wyborów.
Dziękuje Ci za moją psychoanalizę. Jak miło, że ktoś, kto o samym sobie myśli, że jest nikim, chce jeszcze innych oceniać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # Żona Egipcjanina 2013-08-20 05:30
Cytuję nikt:
Cz. 2

Muzułmanie na dzień dobry, obsypują komplementami, są bardzo mili i cierpliwi. Dla niedowartościowanych kobiet to szczęście nie z tej ziemi, KARMIĄ SIĘ miłymi słowami: oto jest ktoś, kto zobaczył w nich ósmy cud świata. Porzucają dla nich całe swoje życie, bo nie widzą w nim żadnej wartości. On nadaje sens ich życiu.

Wiem, że teraz nie rozumiesz tego, co piszę, ale może kiedyś. Przeczytaj książkę Robin Norwood "Kobiety, które kochają za bardzo". Oprócz tego e-book i artykuły Eugenii Herzyk na stronie www.kobieceserca.pl oraz witryny o Islamie: www.alisina.org, polecam zwłaszcza artykuł "What is in it for Muslim Women?" - wyczytałam w nim min., że w islamskim raju, facet dostaje 72 dziewice, a kobieta tylko swojego ziemskiego męża, który zdradza ją z 72 dziewicami, ale raczej [kobieta] i tak pójdzie do piekła. Wesoła perspektywa. Oprócz tego www.amilimani.com i www.faithfreedom.org Życzę wszystkiego dobrego.

Rzeczywiście na „dzień dobry” mój prywatny muzułmanin obsypał mnie komplementami, kwiatami, truskawkami. O dziwo nie on pierwszy, faceci tak chyba jednak mają. Był miły, cierpliwy, ale i stanowczy. Nie takie ciepłe kluchy tylko facet ot co. Ósmego cudu świata we mnie nie zobaczył, ale zakochał się najwyraźniej, skoro tyle lat już sterczy przy moim boku.
Niedowartościowana specjalnie nigdy nie byłam. Pomimo iż urodą, a pewnie i rozumem, o czym zaraz mi przypomnisz, nie grzeszę.
Moje życie od zawsze miało sens, choć pewnie gdybym nie spotkała mojego męża wyglądałoby inaczej. Myślę, że jest dobrym motywatorem i podporą. Nie porzuciłam dla niego swojego życia, swoich pasji, wręcz przeciwnie w końcu mogę spokojnie robić co lubię.
Poczytam w wolnej chwili przesłane źródła i chętnie podzielę się komentarzem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Kinga 2015-08-21 18:53
Dzięki. Ciekawie jest poczytać inne od obiegowych i pewnie często, aby było sensacyjnie, wypaczonych obrazów o życiu z wyznawcą islamu. Pewnie jak i w przypadku życia z chrześcijaninem, ma ono tyle twarzy, ile ludzi ja reprezentuje. Życzę szczęścia i wielu interesujących wpisów!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # nikt 2013-08-21 11:30
Z mojego powodu nie musisz niczego czytać ani się odnosić do zawartości tych witryn internetowych i książki, które podałam. Zrób to DLA SIEBIE. Z litości nie będę komentować tych polemik, które już popełniłaś.

Ja i tak z góry wiem, co będzie. Będziesz bronić tej religii i męża do upadłego. Brzydka prawda jest tak brzydka, że nie każdy da radę wytrzymać. Jak dotrzesz kiedyś do dna, to niewykluczone, że zrozumiesz, o czym tu napisałam.

To, że się podpisałam jako "nikt" nie znaczy, że uważam się za nikogo. Tak się czasem podpisuję i to nic nie znaczy. Dobrze, że nie robię błędów, bo od razu wytknęłabyś mi je. Jak się nie ma czego przyczepić, to błąd w pisaniu albo nick też się nadaje. Taka tam reakcja obronna.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # nikt 2013-08-21 11:31
Co do psychoanalizy. Psychoanaliza już dawno została wyśmiana jako metoda terapeutyczna i poznawcza, a ja zdecydowanie Ci jej nie robię. Umiem trochę czytać w ludziach i napisałam co zobaczyłam. Pozwalasz komentować i upubliczniłaś moje komentarze, więc masz, co sama chciałaś. Po główce głaszczą Cię pewnie głównie inne kobiety w związach z Muzułamanmi, które ciągle mają wątpliwości i szukają potwierdzenia, tam gdzie to tylko możliwe. Na zasadzie: "jej się udało, więc mnie też się na pewno uda".

I co jeszcze, wolność w Islamie istnieje niestety tylko w Twojej wyobraźni, chyba że praktykujesz takijję i ketman i opowiadasz nam bajki o wolności - takie rozmiękczanie Islamu, dla niezorientowanych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-2 # nikt 2013-08-21 11:31
Polecam Ci jeszcze stronę wikiislam.net, pisaną głównie, a może nawet wyłącznie przez byłych muzułmanów. Jak ją czytałam, to nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać.

Widzisz, nie znam Twojego męża, a wiedziałam jak się zachował na samym początku znajomości :-) Proste jak budowa cepa. Kompleksy + komplementy to nieraz zabójcza mieszanka. W efekcie można wylądować w Egipcie jako muzułanka. Pozdrawiam!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # nikt 2013-08-21 11:50
A i jeszcze do "iwony": przeczytaj statystyki dotyczące przemocy domowej w krajach islamu i w krajach nieislamskich. To nie ja jestem złośliwa, to statystyki są złośliwe.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Żona Egipcjanina 2013-08-21 14:55
Ależ nie lituj się nade mną, moja droga, możesz spokojnie skomentować "te polemiki, które popełniłam", umieram z ciekawości.
Będę bronić, tak jak Ty będziesz atakować, dopóty mam kontrargumenty czemu miałabym się nimi nie podzielić? Kiepska byłaby ze mnie żona, gdybym męża pozwoliła oczerniać.
Przykro mi to pisać, ale czytać w ludziach chyba nie potrafisz zbyt dobrze, bo tak się składa, że nie byłam przerażona życiem, i od bardzo wczesnego wieku chciałam być odpowiedzialna za samą siebie. Już szkołę średnią wybrałam z dala od rodziców, nie by uciec, ale właśnie by "odciąć tę pępowinę między nami". Gdyby przerażała mnie samotność nigdy nie wyjechałabym ani z rodzinnych stron mając te piętnaście lat, ani potem już z Polski zostawiając tam grupę przyjaciół.
Zauważ, że na stronie mogą komentować nie tylko osoby "głaszczące mnie po główce", ale i kopiące mnie w tyłek. A cholera jasna nie tak łatwo mnie ugłaskać jak już mi ktoś stanie na odcisk. Dziękuję Ci jednak, że pozwalasz mi potrenować trzymanie nerwów na wodzy, może się przyda podczas kolejnych przygód w Egipcie.
Z tymi kompleksami widzisz nie trafiłaś, bo wiele rzeczy można by mi zarzucić, ale w żadnym razie nie zakompleksienie.
Mnie bardzo zastanawia skąd Twoje zainteresowanie islamem, odwiedzanie bloga żony Egipcjanina i dyskutowanie o związkach z muzułmanami z takim zacięciem. Z posiadaną wiedzą, przestudiowanymi źródłami, przecież nie dałabyś sobie takiemu muzułmaninowi złamać serca, czyż nie? A może to Kopt Egipcjanin zajmuje miejsce u Twego boku i stąd to ciągłe pisanie o muzułmanach, a nie o Egipcjanach czy Arabach ogólnie, podczas gdy to "jedno zło" przecież. To by było dopiero gdyby się okazało, że ja ze swoim muzułmaninem do końca życia byłam szczęśliwa, a Tobie bez kompleksów, z całą tą wiedzą i oczytaniem trafił się jakiś idiota, który Cię wykorzysta, czego szczerze nie życzę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # nikt 2013-08-21 22:04
Nie piszemy o mnie, tylko o Tobie. Ty piszesz bloga, a ja tylko komentuję. Ja nic o sobie nie napisałam, więc nie wiesz jak to ze mną jest. Choć faktycznie zdradziłam się już na tyle, że mogłabyś wysnuć choć jeden niepochlebny wniosek na mój temat. Z Muzułmanami i Koptami itp. nie mam w ogóle do czynienia. Koptów mi żal, bo spalono im ostatnio ponad 40 kościołów no i są prześladowani. Co do rzeczy typu Arabowie, Persowie, Szyici, Sunnici i inni - te podziały i odłamy są mi obojętne i zupełnie obce.
Męża Twojego nie atakuję. Założyłam w jednym z pierwszych komentarzy, że jesteś z nim szczęśliwa, a zadałam Ci tylko pytanie retoryczne, co będzie jak Twoja córka nie będzie miała tyle szczęścia co Ty. Ogólnie nic nie wyjaśniłaś. Tylko jakieś mętne pisanie o wolności, co studiowałaś i przeczytałaś. Ale powiedz, co ty z tego zrozumiałaś? Jestem np. strasznie ciekawa, co myślisz o wieczności, z mężem i jego 72 dziewicami. Hmm. Myślałam, że coś napiszesz, a tu nic. Temat pominięty:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # nikt 2013-08-21 22:27
Napisz, co myślisz o Twojej wieczności i dam Ci spokój.

Moja pisanina nie trafia do Ciebie - wiedziałam od początku, że tak będzie. Czasami lubię pomagać takim zagubionym sierotkom, zwłaszcza tym, które same chcą sobie pomóc. Zawsze widzę, jak się gotują na myśl o moich słowach i czuję bardzo silny opór oraz niedowierzanie. Widzę jak się na mnie złoszczą, atakują mnie oraz obwiniają o wszystko co złe, choć przecież, to nie moja wina, że potrzebują pomocy i nieraz o tym nawet nie wiedzą. I robię to, mimo że narażam się na nieprzyjemności i mimo że dobrze wiem, że nie można pomóc komuś, kto sam sobie nie chce pomóc, ale zawsze chociaż przedstawię chociaż jakieś konkretne informacje, jeśli niemożliwe jest pomóc inaczej.

Te witryny i książkę przeczytaj, może kiedyś Ci się przyda. Naprawdę z życzliwości Ci je podałam. Troszę dużo czytania, ale z tego co piszesz lubisz się rozwijać, a więc przeczytaj i rozwiń się :-) Pozdrawiam!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # Żona Egipcjanina 2013-08-26 08:20
O wieczności naszej myślę, że nasza relacja będzie taka jak tu i teraz. Bez problemów dnia codziennego i złośliwych osób dla odmiany. A skąd te 72 dziewice mój mąż miałby wziąć doprawdy nie wiem O_o Czy jest rzeczywiście aja w Koranie, która głosi, że mężczyzna po śmierci dostanie 72 dziewice?! Nigdy mi w oko nie wpadła. Bądź tak życzliwa i prześlij źródło mówiące o tak hojnej nagrodzie dla bogobojnego muzułmanina.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Żona Egipcjanina 2013-08-26 08:28
Odnośnie mojej córki: zapewne więcej szczęścia może mieć szukając przykładnego muzułmanina żyjącego według zasad Koranu w kraju muzułmańskim. Wiem, że są muzułmanie "w dokumentach", którzy z religią nie wiele mają wspólnego. Wykrzykują "Allahu Akbar" i biją swoje żony, zdradzają je i nie okazują należytego szacunku. Ale widzisz oni tyle mają wspólnego z islamem co żydzi. Co więcej wiem na pewno, że mój mąż nie pozwoliłby nikomu swojej córki skrzywdzić i byle komu za żonę by jej nie oddał.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # nikt 2013-08-26 10:07
Na stronie wikiislam.net w zakładce "kobiety" muzułmański raj został dokładnie opisany z podaniem źródeł.

Każde dziecko (niemuzułmańskie też) słyszało o tym, co będzie w muzułmańskim raju, więc oczywiście niemożliwe jest, że Ty nie słyszałaś. Co najwyżej pomijasz w myślach (wypierasz te myśli), żeby Ci to nie psuło humoru, prawda?

Ponieważ w tym przypadku zastosowałaś takijję i nie można z Tobą normalnie rozmawiać, więc tak jak wspomniałam wcześniej dam Ci spokój - nie jesteś partnerem do dyskusji.

Wiesz skąd się wzięło powiedzenie "szkoda czasu i atłasu"? Otóż stąd, że pewien poeta przyniósł swoje wiersze (spisane na atłasie) do oceny Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Król przeczytał i ocenił tak: "szkoda czasu i atłasu", a ja Tobie mówię: "szkoda czasu i prądu".

A tu masz o takijji i ketman po polsku:
http://kafir.blog.onet.pl/2011/05/27/klamstwo-w-islamie-2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+3 # Magda 2013-08-28 12:26
Witam...
Cieszę się, że wreszcie znalazłam blog z pozytywnym przedstawieniem związku z muzułmaninem...sama jestem żoną Egipcjanina muzułmanina i naprawdę jestem szczęśliwa:)
Przeraża mnie ilość negatywnych opinii o ludziach wyznających Islam...pozdrawiam i czekam na dalsze wpisy z życia :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-2 # Żona Egipcjanina 2013-08-28 19:50
Cytuję nikt:
Na stronie wikiislam.net w zakładce "kobiety" muzułmański raj został dokładnie opisany z podaniem źródeł.

Każde dziecko (niemuzułmańskie też) słyszało o tym, co będzie w muzułmańskim raju, więc oczywiście niemożliwe jest, że Ty nie słyszałaś. Co najwyżej pomijasz w myślach (wypierasz te myśli), żeby Ci to nie psuło humoru, prawda?

Ponieważ w tym przypadku zastosowałaś takijję i nie można z Tobą normalnie rozmawiać, więc tak jak wspomniałam wcześniej dam Ci spokój - nie jesteś partnerem do dyskusji.

Wiesz skąd się wzięło powiedzenie "szkoda czasu i atłasu"? Otóż stąd, że pewien poeta przyniósł swoje wiersze (spisane na atłasie) do oceny Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Król przeczytał i ocenił tak: "szkoda czasu i atłasu", a ja Tobie mówię: "szkoda czasu i prądu".

A tu masz o takijji i ketman po polsku:
http://kafir.blog.onet.pl/2011/05/27/klamstwo-w-islamie-2/


Jest napisane, że w raju na mężczyznę czekają dziewice (nie jest wyszczególnione ile ich jest), ale jest też napisane, że każdy mężczyzna może mieć 4 żony w tym samym czasie jeszcze tu na ziemi. Skoro nie każdy muzułmanin na drugą żonę się porywa, czemu w raju na dziewice miałby nabrać ochoty?
Reszta w wolnej chwili, pomimo iż Twoim zdaniem partner do dyskusji ze mnie lichy, chętnie upublicznię swoje poglądy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+3 # nikt 2013-08-28 20:57
Skoro Allah obiecał raj z dziewicami, więc chyba Twój mąż nie będzie miał wyboru, w końcu jest niewolnikiem Boga...

Tu masz dokładne linki, jak sama nie umiesz znaleźć:

http://www.wikiislam.net/wiki/72_Virgins

http://wikiislam.net/wiki/Authenticity_of_72_Virgins_Hadith

I nieważne czy 72 czy 58 albo 20 dziewic, napisz jak się czujesz z myślą o raju z mężem zdradzajcym Cię z innymi kobietami, bo ciągle to pomijasz i ciągle nie wiemy.

Co do 4 żon, z tego co słyszałam w niektórych muzułmańskich krajach poligamia jest zakazana, a poza tym nie wszystkich na to stać, bo każdej żonie trzeba zapewnić to samo.

Napisz, co myślisz o swoim pobycie w raju z mężem i jego dziewicami i kończymy tę, hmm, dyskusję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-1 # Magdalena 2013-08-29 12:13
Nie czytałam wszystkich komentarzy.. chcę powiedzieć jedno. Zauważyłam, że ludzie strasznie czepiają się tych dziewic w Raju. Podstawowym błędem jest to, że wszyscy myślą, że w Raju będzie tak jak na ziemi, że będzie tam pożądanie, zazdrość, piękno będzie takie samo jak na ziemi. A tak wcale nie będzie. W Raju będzie to, czego żadne oko nie widziało ani ucho nie słyszało! W Raju nie będzie zazdrości, nie będzie pożądania, nie będzie takich samych uczuć jakie są na tym świecie. Ludzie będą zupełnie inni, tam będzie wieczne szczęście, a żona będzie tak jakby nad tymi wszystkimi dziewicami, będzie taką ich królową. Proszę, nie myślcie o Raju tak, jak o życiu na tym świecie, to jest nieporównywalne.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-5 # ja 2013-08-29 12:21
witam. rowniez z egiptu. fajny post. krotki ale ta osoba ktora choc raz w egipcie byla/jest zrozumie co napisalas. kocham egipt choc duzo jest w nim i zlego. ale cos wszedzie sa problemy a pelnie szczescia to tu na zieni(dunya) nieznajdziemy...dopiero w raju jak Allah pozwoli.
szczerze niewidz powodu by sie z pania nikt sprzeczac- ten kto jest slepy kolorow nieopiszesz...tak samo ten kto jest przeci islamowi (ktory jest w kazdej sferze idealny) niebedziesz w stanie przedstawic innej strony...zabawne ze "nikt " atakuje islam podajac statystyki opierajac sie na ludziach. ya Raab temu komu serce na prawde zamknoles niejest nikt w stanie otworzyc oprocz ciebie o Allah.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-6 # ja 2013-08-29 12:23
a co do hura'ayn w raju...a wiesz ze to wlanie zona ziemska bedzie ich "krolowa", one beda sie nia zajmowac, jej uslugiwac, nosic jej warkocze glugie jak wzrokiem siegniesz..w raju nie ma zazdrosci jak na ziemi...co jest ciezko pojac kierujac sie ludzkimi ziemskimi odczuciami....a panie feministki mi tu powiedza ze one niechce sluzacych , sukni, i zlota a chca rownouprawnienia i w niebie- chca miec 72 "panow" do ich uslug...hahahah...czyzby one wiedzialy lepiej od Allah co powinno byc w raju(astagfirullah) zostawmy raj(jannah) dla Allah. bo to Allah wie najlepiej co dla nas dobre....i raz jeszcze przypomne kobita bedzie miala ststus wyzszy niz hur..one choc przepiekne(wersy z koranu sie klaniaja) beda jak cien przy zonie ziemskij..wiec sie niemartw - maz i tak bedzie wolal z toba spedzac czas ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-2 # ja 2013-08-29 12:28
ojjj bo mi umknelo- Allah dopusci zdrade w raju?!?!?!?!? oh tak to jest jak ktos chce pojac cos co jest niepojete za pomoca ludzkiego rozumu, ludzkich odczuc typu zazdrosc, nienawisc etc.
polecam sie zapoznac z ksiazka "maidens of paradise" tam sa opisane hur oraz ich sosunek wobec kobiet ziemskich, ktore w porownaniu z hur przewszly test wiary w Allah na ziemi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # ja 2013-08-29 12:34
przepraszam ze po ang ale nie mam czasu tlumaczyc: Umme Salamah R.A narrates that she said to Rasûlullah SAW "O Rasûlullah, are the women of this world superior or the hûrs?" He replied, "The women of this world will have superiority over the hûrs just as the outer lining of a garment has superiority over the inner lining." Umme Salamah R.A then asked, "O Rasûlullah, what is the reason for this?" He answered, "Because they performed salâh, fasted, and worshipped [Allah]. Allah will put light on their faces and silk on their bodies. [The human women] will be fair in complexion and will wear green clothing and yellow jewelry. Their incense-burners will be made of pearls and their combs will be of gold.
The human wives will have virtue over the [hûrs] because they worshipped Allah in the world. (Targheeb Vol.4 Pg.534)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-3 # xxx 2013-08-29 14:54
ojojoj ... nie wiadomo czy sie smiac czy plakac z tych komentarzy. Jestem malym czlowiekiem, kropla w tym calym swiecie i nie mam wiedzy o wielu rzeczach chociaz zycie poswiecam poglebianiu wiedzy. Ludzie zastanawiaja sie jak bedzie wygladal raj, ale przeciez to nie ma znaczenia, bo znaczenie ma tylko to by sie tam dostac. Wierze w Boga, ktorego madrosc jest trudna do zroumienia w jego misterny plan.. ufam mu. Wiem dlaczego w Koranie obiecano dziewice ... tylko nie wiem czy ktos tak bez obrazy ograniczony to zrozumie. Ludzie probuja zrozumiec cos tak wspanialego poprzez wyciaganie fragmentow, a inni studiuja, poswiecaja cale zycie i widza logike. Zapraszam do studiowania Islamu.. do poznawania Koranu, bo nie znajdziemy tam nic nielogoiczego.. nic co mogloby skrzywdzic kogokolwiek... A propo mezczyzn muzulmanow, moj maz byl szorstki w stosunku do mnie kiedy go poznalam, nie prawil mi ani jednego kompelementu... hihi
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-6 # Izabela 2013-08-29 16:12
Nikt-jestes niczym.. naprawde NIKIM wartym choc jednego slowa... biedna, nieszczesliwa kobieta, ktora pewnie w dupe od chlopa dostala i sie tak msci na kazdym...
kozystasz z takich dennych stronek, i czerpiesz z nich informacje?? pozalowania godne!!! i pewnie rano przy kawie Fakt czytasz, wieczorem Rozmowy W Toku bo na wiecej cie nie stac.. uzywac glowki to trzeba ale jak widac, za ciezko jak dla ciebie...
godna pozalowania istoto ludzka.... :o
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+5 # nikt 2013-08-29 20:26
Do #28 Izabela

To co napisałaś nazywa się ARGUMENTUM AD PERSONAM - poczytać na ten temat można np. tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam

A więc, jak nie masz rzeczowych argumentów na dany temat (czyli w tym przypadku Islam oraz muzułmański raj), daruj sobie takie teksty, bo niczego do rozmowy nie wnoszą. "Mszczę się na każdym" - hahahaha. A na kim się zemściłam? Znasz choć jedną osobę? Hahahaha. Żonie Egipcjanina z uprzejmości podałam linki do różnych stron, gdzie można poczytać o Islamie. A Ty też poczytaj. Może kiedyś Ci się przyda.

Do #22 Magdalena
"ani oko nie widziało ani ucho nie słyszało" - cytat pochodzi z chrześcijaństwa, nie z Islamu. W muzułańskim raju, mają być te dziewice.

No i nawet jeśli w raju nie będzie zazdrości, to przez całe życie nieprzyjemna byłaby dla mnie myśl o takim raju. Więc nie wiem jak Wy dajecie radę? Obstawiam, że udajecie, że tego nie będzie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-2 # M 2013-08-29 22:11
Tak sie zastanawiam czytajac kometarze, do czego NIKT zmierzasz i co chcesz udowodnic. Bo o ile blog i komentarze blogerki maja sens i, czy jestem muzulmanka czy nie, trzymaja sie logiki, to w twoich komentarzach nie znajduje NICZEGO budujacego. Krytykujesz dla samego krytykowania, odnosisz sie do dowodow, w ktore sama mam wrazenie nie wierzysz, atakujesz slownie zanim jeszcze ktos otworzy buzie. Czyzby za tym kryly sie kompleksy? Czytajac twoje wpisy czuje sie tak jakbys chciala powiedziec blogerce 'nie mozesz byc szczesliwa i juz'. A dlaczego? 'Bo ja nie jestem szczesliwa'. Daj zyc innym skoro sa szczesliwi i nie staraj sie na sile udowadniac ze jest inaczej. Przez to nie staniesz sie sama szczesliwsza.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-1 # M 2013-08-29 22:22
Ostatnio sasiadke maz pobil...a ona ani nie muzulmanka, ani nie z Egiptu. Ot, zwykla chrzescijanka Angielska. Czyzbym miala sie teraz wyzywac na calej nacji Anglikow za ten jeden incydent? A moze szkalowac religie ktora 'pozwolila' na takie cos? Ehhhhh -'NIKT' - troche wiecej logiki ZANIM wypowiesz jakiekolwiek slowa nie zaszkodziloby.... Twoje komentarze bardziej zniechecaja i swiadcza na twoja niekorzysc niz odwrotnie. Takimi metodami zadna dyskusja z twoim udzialem nie bedzie konstruktywna.
(tak nawiasem, zona Egipcjanina nie jestem :P)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+8 # A.B. 2013-08-30 10:21
Nie wiem czemu się tak uniosłyście. NIKT ani nikogo nie obraża ani nie używa brzydkich wyrazów. Jak widzę blog jest otwarty dla wszystkich nie ma tu wzmianki :tylko dla muzułmanów"! Żaden wierzący chrześcijanin nie pochwali konwersji na islam.! Tylko jeden o tym napisze ,a drugi przemilczy!
Do autorki bloga- bardzo lubię czytać Twoje posty. Ładnie piszesz optymizm bije z Twoich tekstów. Pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # nikt 2013-08-30 11:01
Nie zmieniajcie tematu, nie piszcie mi o mnie, jaka jestem albo nie jestem, bo moja osoba nie jest przedmiotem dyskusji. Jak kiedyś będę pisać bloga, to Was zaproszę i pogadacie o mnie.

SKUPCIE SIĘ kobiety na tym, o czym rozmawiamy teraz, a więc:

Chciałabym się dowiedzieć, jak się czujecie z myślą, że w muzułmańskim raju czeka na Was wasz ziemski mąż uprawiający s*** z hurysami. Poprawiłam się i piszę o "uprawianiu s***", zamiast o "zdradzaniu", bo jak ktoś już wyjaśnił w raju zdrady nie będzie, no ale s*** będzie - moim zdaniem to zdrada, ale nie będę się przy tym upierać.

Muzułmanki z urodzenia nie miały wyboru, Wy miałyście i chciałabym wiedzieć co Was skłoniło do wybrania akurat takiego raju?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Baśka 2017-05-14 07:37
Sama nie chcesz nic o sobie powiedzieć. Masz pretensje do innych, że odnoszą się do Twojej osoby. Za to sama ciągniesz ich za język i pytasz o to co czują, co myślą. Najchętniej weszłabyś z butami w ich głowy! Blog nie mówi tylko o tym jakie to jest szczęście być żoną egipcjanina, ale też o tym jak wygląda ich kultura, ich codzienność. Przekazana w sposób łatwy, lekki i przyjemny do poczytania. Pozdrawiam! B
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-3 # Mona 2013-08-30 12:48
Ale o jakiej wy tu dyskusji mowicie? "Nikt" po kazdym komentarzu pewnie hichocze po katach. A jedyne co Nikt stara sie zrobic to udowadnic samej sobie jaka madra i inteligentna jest. Nikomu to zadnego pozytku nie przynosi. Tak samo jak dziecku, ktoremu radoche przynosi wyrywanie nozek i skrzydelek muchom. Ale z tego sie wyrasta. Nikt widocznie jeszcze nie dorosla i nie moze pojac, ze ktos inny jest szczesliwy zyjac inaczej niz sobie Nikt wyobrazil, ze jest "wlasciwie".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-2 # Mona 2013-08-30 13:09
A z wikipedii to gimnazjalisci odrabiajac prace domowe korzystaja, bo kazdy kto posiada dostep do internetu i umiejetnosc pisania moze ja sobie moderowac jak chce.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Mona 2013-08-30 13:42
A tak na marginesie tekst o biednych corkach bez wyboru czytam juz na trzecim z kolei blogu o Islamie i zwiazkach miedzykulturowych w przeciagu paru lat. Wyglada na to, ze "Nikt" podjela sie misji (chyba nie ma wlasnego zycia) lub powtarza po kims. Zamiast o corkach powinnas moja droga pogratulowac autorce dwoch synow, ktorym szykuje ona wspaniala przyszlosc, raju na ziemi i nieziemskich roszkoszy po smierci. I na zakonczenie jeszcze dodam, ze roznica miedzy toba a autorka niniejszego bloga jest taka, ze ty spedzasz zycie na czytaniu (pomine wartosci intelektualne twoich lektur), a ona ZYJE.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # nikt 2013-08-30 16:35
Cytuję M:
Ostatnio sasiadke maz pobil...a ona ani nie muzulmanka, ani nie z Egiptu. Ot, zwykla chrzescijanka Angielska. Czyzbym miala sie teraz wyzywac na calej nacji Anglikow za ten jeden incydent? A moze szkalowac religie ktora 'pozwolila' na takie cos?


Trzy błędy w kilku zdaniach:

1. Ani Brytyjczycy ani Chrześcijaństwo nie zezwalają na bicie kogokolwiek.

2. INFORMOWANIE o pobiciu, nie jest tym samym co SZKALOWANIE. SZKALOWANIE to rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Tymczasem INFORMACJA o pobiciu jest prawdziwa, więc żadnego SZKALOWANIA nie ma. Wszyscy wiemy, że i Brytyjczycy i Muzułmanie biją żony. Udawanie że problemu nie ma nie zmieni tej prawdy.

3. Kolejna sprawa to słowo WYZWISKO. Ja nie użyłam ani jednego wyzwiska. Przeczytaj dokładnie moje komentarze.

Przed napisaniem komentarza proponuję zajrzeć do słownika języka polskiego, żeby poznać znaczenie słów, których się używa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # nikt 2013-08-30 16:37
Cytuję M:
atakujesz slownie zanim jeszcze ktos otworzy buzie.


Koemntarze są moderowane z wielkim opóźnieniem, więc macie baaaardzo dużo czasu na odpowiedź. I nie wiem co znaczy, że "atakuję słownie"? Czyli co? Przekrzykuję?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # nikt 2013-08-30 16:41
Cytuję M:
Krytykujesz dla samego krytykowania


Skrytykowałam zaledwie pustotę bloga, na którym nie ma nic wartościowego. To tak jakbyś oglądała film i oceniła go jako beznadziejny. Albo jakbyś posłuchała jakiejś piosenki i oceniła, że Ci się nie podoba. Albo jakbyś chciała sobie kupić buty, ale żadne w sklepie Ci nie odpowiadały.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # nikt 2013-08-30 16:44
Cytuję Izabela:
kozystasz z takich dennych stronek, i czerpiesz z nich informacje?? pozalowania godne!!!


Akurat na wikiislam.net jest mnóstwo fragmentów z Hadisów oraz z Koranu. Tyle że z komentarzem. Tak więc zapoznałam się trochę i z Hadisami i z Koranem, a Ty mówisz mi, że to beznadziejne strony. Sądzę, że to bluźnierstwo z Twojej strony.
Jak myślisz? ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # nikt 2013-08-30 16:48
Ależ się dziś rozpisałam. Nie będę już komentować ani odpowiadać. Chciałabym tylko po raz kolejny prosić o odpowiedź na zadane wcześniej pytanie dotyczące raju.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-4 # Żona Egipcjanina 2013-08-31 01:53
Czerpiąc z Marka Twaina "Gdziekolwiek był ON tam był raj". Jeśli chcesz o Allah: wychodzę z założenia, że jeśli miałoby być w raju coś co komuś przeszkadza, Allah nie nazwałby tego rajem. Jeśli chcesz od strony seksu: z mojej perspektywy jeśli mam mieć zajebistego kochanka, którym mam się dzielić, albo marnego tylko dla siebie, to póki dba o moje potrzeby, może się z dziewicami też zabawić :P Choć wciąż zajmuję stanowisko, że dziewice są, nie każdy MUSI z nich korzystać. I doprawdy nie wiem czy mój mąż będzie chciał sobie poużywać czy nie. Uważam, że jeśli miałoby mnie to w jakiś sposób zranić nie skorzystałby z tej jakże wspaniałej nagrody :P Mieszkając w Hurghadzie bez problemu mógłby poseksić się z młodszymi, ładniejszymi, zgrabniejszymi, bez żadnych konsekwencji, a jednak tego nie robi, coś w tym musi być. "Jeśli to nie jest miłość, cóż on czuje? A jeśli miłość - co to jest takiego?"
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+6 # hahahah 2013-10-31 11:34
Mieszkając w Hurghadzie bez problemu mógłby poseksić się z młodszymi, ładniejszymi, zgrabniejszymi, bez żadnych konsekwencji, a jednak tego nie robi, coś w tym musi być. "Jeśli to nie jest miłość, cóż on czuje? A jeśli miłość - co to jest takiego?"

a skąd jesteś taka pewna że się nie seksi z innymi? nigdy nie mów nigdy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+3 # Asia 2013-12-10 15:30
Witam, no cóż nie zgadzam się zupełnie z tym co napisałaś. Tak,kiedy byłam pierwszy raz w Egipcie byłam zauroczona tym jak oni traktują dzieci- wszyscy biorą na ręce, całują, pieszczą itp. Uwielbiają je po prostu na pierwszy rzut oka. Niestety potem zaczęłam obserwować zachowania rodziców czy opiekunów. W ogromnej większości nie dbają o dzieci, nie mają wyobraźni, nie potrafią wyciągac wniosków, przewidywać konsekwencji ? Nie wiem jak to nazwać. Dzieci biegają samopas po ulicy ( bardzo małe dzieci. Niejednokrotnie sama "łapałam " jakiegoś 3, 4 latka , który niechybnie wpadłby pod samochód gdyby nie moja interwencja- opiekunowie, mamunia czy tatuś zajęci w tym czasie rozmową zupełnie nie zwracają uwagi na dziecię. Na stateczku będąc pan animator rozbawiający pasażerów odstawił scenkę typu "Titanic" z jakimś około 3 letnim dzieciakiem - trzymał go na rękach nad głową " Motor oczywiście "chodził " ułamek sekundy , pech i oboje dostaliby się pod turbiny . a co na to egipscy rodzice ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+3 # Asia 2013-12-10 15:32
Najszczęsliwsi na świecie gaworzyli sobie z towarzystwem i nawet nie zwracali na to uwagi - bardzo to bylo dla nich wspaniałe !! Pozbyli się na jakiś czas balastu w postaci dzieciaka i mieli świety spokój i czas na swoje rozrywki !! Ja w tym czasie i inni europejscy turyści o mało na zawał nie zeszli !! , następny przyklad -Na plaży - tatuś i mamunia pod parasolem, okularki przeciwsłoneczne, a dziecię co? Dziecię z albinizmem nieposmarowane filtrem, bez okularów przeciwslonecznych w samych gatkach tylko. Brak jakiejkolwiek troski !!! Byłam przerazona tym co zobaczyłam !!! No tak co Allah dał to Allah może zabrać!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+4 # Asia 2013-12-10 15:32
W końcu nie wytrzymałam i zaproponowałam krem , przyjęli ale dziciaka nie posmarowali !! Dziecię oczywiście czerwone się całe stało i na oczy słabo widziało więc posadzili je w cieniu parasola !!! Nikt mi nie powie,że oni dbają o dzieci. To jest dla większości dar od Boga i jak jest dziecię to jest, jak Bóg zabierze to to taka jest jego wola !!Nadmieniam,że sama jestem około 3 razy w roku w Egipcie od 8 lat -mam tam mieszkanie i przyjeżdzam na wakacje, sporo wiem o Egipcie i kulturze i mam tam też znajomych - Polaków , którzy tam pracują i pomieszkują. I nigdy, nigdy takiego braku odpowiedzialności za dzieci nie widziałam i nie słyszałam nigdzie !! brak słów
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież